major Włodzimierz Bystrzycki ps. Dzielny

Major Włodzimierz Bystrzycki ps. Dzielny to jeden z ostatnich żyjących Żołnierzy Wyklętych. Dzielny to były żołnierz Armii Krajowej, który w czasie wojny uczestniczył w walkach z agresorami z zachodu i ze wschodu, a po wojnie wziął udział w Powstaniu Antykomunistycznym, będąc dowódcą kompanii w oddziale partyzanckim Józefa Kurasia. Walczył bez nadziei na zwycięstwo, śmierć codziennie patrzyła mu w oczy...

Za swoją niezłomność i bezkompromisowość w walce o Wolną Polskę został wyklęty przez komunistów, był szykanowany i prześladowany, zepchnięty na margines, jeszcze do niedawna zapomniany, bez środków do życia... teraz do końca swoich dni pod opieką Fundacji Red is Bad.

major Andrzej Kiszka ps. Dąb

Najdłużej ukrywający się, po „Lalku", Żołnierz Wyklęty. Major Kiszka walczył u boku Józefa Zadzierskiego "Wołyniaka"oraz pod dowództwem Franciszka Przysiężniaka "Ojca Jana". Był żołnierzem Narodowej Organizacji Wojskowej i Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, które stawiały opór agresorom ze wschodu i z zachodu.

Pan Major został naszym podopiecznym i będzie otrzymywał od Fundacji regularną comiesięczną pomoc.

Spotkał nas olbrzymi zaszczyt ponieważ Pan Major, specjalnie na spotkanie z nami, założył swój mundur i opowiedział kilka bardzo ciekawych historii np. o tym jak spędził samotnie w lesie 8 lat, mieszkając w bunkrze, który sam wybudował.

Major Zbigniew Matysiak ps. „Kowboj", „Dym "

Niesamowita postać, jeden z ostatnich żyjących żołnierzy legendarnego cichociemnego mjr Hieronima Dekutowskiego ps. „Zapora", harcerz, kolarz i rajdowiec.

Był osadzony w areszcie przy ul. Krótkiej w Lublinie, w więzieniu na Zamku Lubelskim, w wiezieniach w Sieradzu i Mokotowie.

W 1943 roku dołączył do lubelskiej grupy konspiracyjnej, a w marcu 1944 roku do Armii Krajowej - do oddziału „Romana" w zgrupowaniu "Zapory" - gdzie dzielnie stawiał opór czerwonemu okupantowi.

"Kowboj" został podopiecznym Fundacji Red is Bad i będzie otrzymywał od nas potrzebną pomoc. Podczas długiej wieczornej rozmowy bohater wspominał o trudach bycia Żołnierzem Wyklętym, o codziennej ciężkiej walce i zmaganiach z wrogiem. Co budujące stwierdził, że niczego nie żałuje ,że niezależnie od okoliczności, warto dalej walczyć o swoje ideały, nie tracić wiary, być niezłomnym, iść do przodu mimo przeciwności i ponad wszystko kochać Polskę...

MAJOR WACŁAW SIKORSKI PS. „BOCIAN”

Powstaniec Warszawski, były Żołnierz AK, skazany przez komunistów na karę śmierci.

Dla całego naszego zespołu, czymś niezwykłym było odkrywanie szczegółów życiorysu Pana Majora. Okazało się bowiem, iż urodził się, wychowywał i jako Powstaniec Warszawski walczył, właściwie tuż obok obecnej siedziby Red is Bad przy ul. Jagiellońskiej w Warszawie. Co więcej, jak ustaliliśmy, z okien swojego domu widziałby budynek naszej firmy! To niezwykłe, jak nieprawdopodobne scenariusze może napisać życie...

Nasz bohater w czasie służby w wojsku związał się ze Zrzeszeniem Wolność i Niezawisłość oraz PKB Start. Z tego powodu 28 lipca 1948 roku został aresztowany i oskarżony o szpiegostwo oraz rozpracowywanie Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego i wskazywanie sowieckich oficerów w LWP. Po aresztowaniu Major trafił do piwnicy w budynku na rogu Oczki i Chałubińskiego w Warszawie, a następnie został przeniesiony do więzienia UB na ulicę Koszykową (wraz z nim w celi osadzony był gen. Antoni Heda), aby na końcu trafić na Pawilon X więzienia mokotowskiego. Tam od sierpnia do grudnia 1948 roku major był bestialsko torturowany.

Pan Major to człowiek uśmiechnięty i niezwykle serdeczny, co jest niezwykłe, zważywszy na to co w swoim życiu przeszedł i czego, pomimo sędziwego wieku, nie jest w stanie zapomnieć... Pan Wacław opowiedział nam ze szczegółami o tym jak był torturowany przez Jerzego Kędziorę, znanego ze swego okrucieństwa, oficera UB. Major wiele lat walczył o to, aby postawić swojego kata przed sądem - niestety bezskutecznie.

22 stycznia 1949 odbył się proces kiblowy, któremu przewodniczył sędzia Roman Różański. Głównym zarzutem w procesie było szpiegostwo, za co Wacław Sikorski został skazany na karę śmierci. Major nie zgodził się na donoszenie do władz więzienia w zamian za wstawiennictwo przy złagodzeniu wyroku. Wyszedł na wolność 8 lutego 1956 i przez wiele miesięcy był obserwowany przez UB. Próbując odnaleźć się w normalnym życiu zatrudnił się w Hucie Warszawa.

Dom Dziecka nr 4 w Warszawie

Niedawno całą ekipą Red is Bad odwiedziliśmy Dom Dziecka nr 4 w Warszawie. Spędziliśmy wspólnie z dzieciakami wspaniały czas i podarowaliśmy im upominki od Red is Bad :). Uśmiechnięte twarze dzieciaków to coś co zawsze chwyta za serce i niezmiernie nas cieszy. Od teraz również dzięki Wam będziemy dbali o to, żeby uśmiechów u tych wspaniałych dzieciaczków było jak najwięcej :)

Więcej o akcji przeczytacie tutaj.